
tech
Bezgranicznie ufają AI. Uznali, że i tak wyleczy raka, więc zaczęli palić papierosy
Wyznawcy kultu AI zaczęli palić papierosy, wierząc, że technologia ta wyleczy raka i zapewni nieśmiertelność.
Key points
- Niektórzy ludzie traktują sztuczną inteligencję jak religijny kult, wierząc w jej zdolność do rozwiązania wszystkich problemów.
- Wiara w przyszłe wyleczenie raka przez AI skłania niektóre osoby do celowego narażania zdrowia poprzez palenie papierosów.
- Obecne narzędzia badawcze AI nie stanowią gwarancji wyleczenia chorób ani zamiennika dla dowodów naukowych.
Why it matters. Wiara w nieograniczone możliwości AI może prowadzić do podejmowania przez ludzi ryzykownych zachowań zagrażających ich zdrowiu.
Wyznawcy kultu sztucznej inteligencji zaczęli ostentacyjnie palić papierosy, wierząc w nieograniczone możliwości tej technologii. Grupa ta zakłada, że AI pokona choroby, przedłuży życie, a nawet zapewni ludzkości nieśmiertelność. Autor tekstu podkreśla, że między narzędziami badawczymi a gwarancją wyleczenia raka istnieje gigantyczna przepaść. Obietnica postępu staje się dla niektórych usprawiedliwieniem dla ryzykownego zachowania.
Latest updates
Bezgranicznie ufają AI. Uznali, że i tak wyleczy raka, więc zaczęli palić papierosy
Sztuczna inteligencja wyleczy raka, więc można bez obaw palić papierosy? Brzmi absurdalnie, ale właśnie taką historię opowiedział dyrektor technologiczny Palantira, Shyam Sankar. Według jego relacji niektórzy badacze AI są tak przekonani, że rozwój tej technologii doprowadzi do przełomu w medycynie, że sami zaczęli palić papierosy nałogowo, zakładając, że przyszłe odkrycia naukowe i tak ich uratuj I to prowadzi nas do znacznie ciekawszego problemu: wokół sztucznej inteligencji tworzy się niemal religijny kult. W jego najbardziej skrajnej wersji AI ma rozwiązać wszystkie nasze problemy, pokonać choroby, przedłużyć życie, a może nawet zapewnić ludzkości nieśmiertelność. Jej wyznawcy chcą pokazać swoją wiarę, dosłownie narażając swoje życie i ostentacyjnie paląc papierosy. Oczywiście sztuczna inteligencja nadal może pomóc naukowcom, ale między obiecującymi narzędziami badawczymi a gwarancją wyleczenia raka jest gigantyczna przepaść. Najbardziej niepokojące jest to, że obietnica przyszłego postępu może stać się dla niektórych usprawiedliwieniem ryzykownego zachowania i ryzykowania własnym zdrowiem. Już teraz technologia może zmienić medycynę, ale wiara w jej nieograniczone możliwości nie jest zamiennikiem naukowych dowodów.