world
We Francji znowu wrze. "Dla Le Pen to woda na młyn"
We Francji znowu wrze. "Dla Le Pen to woda na młyn"
Key points
- Francuskie MSWiA podaje, że w demonstracjach przeciwko kosztom życia wzięło udział ponad 550 tysięcy osób.
- Związki zawodowe zapowiedziały organizację strajków w całym kraju na dzień 5 listopada.
- Prezydent Emmanuel Macron wprowadził zakaz organizowania nieuprawnionych demonstracji na terenie państwa.
Why it matters. Niestabilność polityczna i społeczna w połączeniu z wysokim deficytem budżetowym mogą utrudnić przeprowadzenie kluczowych reform gospodarczych we Francji.
Ponad 550 tysięcy osób protestowało w październiku we Francji przeciwko wysokim kosztom życia. Według MSWiA manifestacje przerodziły się w zamieszki i ataki na budynki publiczne. Amanda Dziubińska z PISM wskazuje na wysoki deficyt i zadłużenie, natomiast Tomasz Młynarski upatruje przyczyn w braku reform modelu społecznego. Związki zawodowe zapowiedziały strajki ogólnokrajowe na 5 listopada.
Latest updates
We Francji znowu wrze. "Dla Le Pen to woda na młyn"
Francja szykuje się na kolejną falę protestów, ale niezadowolenie społeczne daje o sobie znać także w innych krajach UE. Rosnące koszty życia i spadek zaufania do władz napędzają frustrację obywateli. Choć protesty w poszczególnych krajach wybuchają z różnych powodów, wiele z nich łączy wspólny mianownik. Francja szykuje się na kolejną falę protestów, ale niezadowolenie społeczne daje o sobie znać także w innych krajach UE. Rosnące koszty życia i spadek zaufania do władz napędzają frustrację obywateli. Choć protesty w poszczególnych krajach wybuchają z różnych powodów, wiele z nich łączy wspólny mianownik. Francja zmaga się z falą protestów przeciwko wysokim kosztom życia, które w ostatnich dniach przerodziły się w zamieszki oraz ataki na infrastrukturę publiczną. Prezydent Emmanuel Macron stoi przed wyzwaniem ograniczenia deficytu budżetowego przy jednoczesnym braku stabilnej większości parlamentarnej i rosnącym niezadowoleniu społecznym. Fala manifestacji dotyczy nie tylko Francji, ale również innych krajów europejskich, gdzie obywatele protestują z powodu cen mieszkań, niskich płac czy trudnej sytuacji studentów. Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu Tegoroczny październik na długo zapisze się w pamięci Europejczyków. W ubiegły weekend setki tysięcy osób wyszły na ulice, aby wziąć udział w oddzielnych demonstracjach. Najbardziej burzliwy przebieg .

